uchodźcy klimatyczni - foto blog

Uchodźcy klimatyczni: 21 milionów wysiedlonych rocznie i zero odpowiedzialności krajów emitujących

Każdego roku katastrofy klimatyczne zmuszają 21 milionów ludzi do opuszczenia domów. Tymczasem kraje odpowiedzialne za największą część historycznych emisji CO₂ nie ponoszą żadnej prawnej odpowiedzialności za te wysiedlenia. To nie jest luka w prawie. To jest architektura bezkarności – zaprojektowana, podtrzymywana i chroniona przez najbogatsze państwa świata.

Kim są uchodźcy klimatyczni i dlaczego prawo ich nie chroni

Pojęcie uchodźcy klimatycznego nie istnieje w prawie międzynarodowym. Konwencja Genewska z 1951 roku definiuje uchodźcę jako osobę uciekającą przed prześladowaniem ze względu na rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne lub przynależność do określonej grupy społecznej. Powódź niszczyca całą wioskę w Bangladeszu nie mieści się w żadnej z tych kategorii.

W konsekwencji osoby uciekające przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych nie mają prawa do azylu. Nie mają statusu uchodźcy. Nie mają żadnej międzynarodowej ochrony prawnej. Są „przesiedleńcami wewnętrznymi” lub po prostu – migrantami ekonomicznymi, których można deportować.

Dane pokazują, że skala tego problemu jest już dziś ogromna. Według raportu Internal Displacement Monitoring Centre (IDMC) z 2023 roku, katastrofy klimatyczne i pogodowe wygenerowały w 2022 roku ponad 32 miliony nowych wysiedleń wewnętrznych na świecie. Średnio za ostatnie lata liczba ta oscyluje właśnie wokół 21 milionów rocznie, a prognozy wskazują na dramatyczny wzrost do 2050 roku.

Przyjrzyjmy się bliżej temu, kogo te liczby dotyczą.

Geografia cierpienia: kto wysiedla, kto jest wysiedlany

Związek między emisjami CO₂ a wysiedleniami klimatycznymi jest statystycznie jednoznaczny – choć politycznie wygodnie ignorowany.

Stany Zjednoczone odpowiadają za około 25% historycznych skumulowanych emisji CO₂ od początku epoki przemysłowej, zgodnie z danymi Our World in Data i Global Carbon Project. Chiny – za około 13%, Unia Europejska – za kolejne 22%. Jednak to nie mieszkańcy Teksasu, Szanghaju ani Berlina są dziś wysiedlani przez susze, cyklony i powodzie. To mieszkańcy Bangladeszu, Mozambiku, Pakistanu, wysp Pacyfiku i Sahelu.

Pakistan – kraj emitujący mniej niż 1% globalnych emisji – w 2022 roku doświadczył powodzi, które dotknęły ponad 33 miliony ludzi i wysiedliły według szacunków ONZ ponad 7,9 miliona osób. Kraj spędził miesiące pod wodą. Straty wyniosły ponad 30 miliardów dolarów. Odpowiedź globalnej wspólnoty? Symboliczne zobowiązania pomocowe, z których znaczna część nigdy nie dotarła do Pakistanu w pełnej wysokości.

Bezpośrednim skutkiem tej geografii jest skrajne nierówne rozłożenie kosztów zmiany klimatu. Według raportu Oxfam „Carbon Inequality 2023″, 10% najbogatszych ludzi na świecie odpowiada za połowę globalnych emisji. Jednocześnie to najbiedniejsze kraje – te o śladowym śladzie węglowym – ponoszą największe koszty w ludziach, gruntach i infrastrukturze.

Liczby, które powinny zmienić debatę

Uchodźcy klimatyczni to nie prognoza. To teraźniejszość wyrażona w konkretnych danych.

Raport IDMC „Global Report on Internal Displacement 2023″ dokumentuje, że w samym 2022 roku doszło do 32,6 miliona nowych wysiedleń spowodowanych katastrofami. Dla porównania – konflikty zbrojne wygenerowały w tym samym roku 28,3 miliona wysiedleń. Po raz pierwszy w historii katastrofy klimatyczne były większym generatorem wysiedleń niż wojny.

Bank Światowy w raporcie „Groundswell” z 2021 roku szacuje, że do 2050 roku zmiany klimatu mogą wygenerować od 216 do 216 milionów wewnętrznych migrantów klimatycznych. Inne prognozy, np. Instytutu Ekonomii i Pokoju, mówią nawet o miliardzie osób zagrożonych wysiedleniem do końca stulecia.

Co więcej, uchodźcy klimatyczni rzadko przekraczają granice państwowe – co paradoksalnie pozbawia ich dostępu do prawa azylowego. Według IDMC ponad 95% wysiedleń klimatycznych to wysiedlenia wewnętrzne. Ludzie uciekają z wybrzeży w głąb lądu, ze wsi do miast. Trafiają do slumsów Dhaki, Lagos, Jakarty. I tam znikają ze statystyk.

Dane pokazują, że liczba wysiedleń klimatycznych wzrosła trzykrotnie w ciągu ostatnich dwóch dekad. Trend jest jednoznaczny: im więcej CO₂ w atmosferze, tym więcej ludzi bez domu.

Luka prawna jako narzędzie polityczne

Brak prawnej definicji uchodźcy klimatycznego to nie przeoczenie. To decyzja.

W 2010 roku rząd Nowej Zelandii odrzucił wniosek azylowy obywatela Tuvalu – Ioane Teitioty – który argumentował, że jego wyspa tonie dosłownie pod wpływem podnoszącego się poziomu morza. Sąd stwierdził, że nie kwalifikuje się jako uchodźca według Konwencji Genewskiej. W 2020 roku Komitet Praw Człowieka ONZ wydał przełomowe orzeczenie w jego sprawie. Uznał, że powrót do kraju dotkniętego zmianami klimatu może naruszać prawo do życia. To jednak orzeczenie niewiążące, a nie mechanizm ochrony.

Próby reformy prawa międzynarodowego napotykają konsekwentny opór bogatych krajów emitujących. Wbrew oficjalnym deklaracjom o „klimatycznej solidarności”, na forum ONZ blokowane są wszelkie inicjatywy zmierzające do przyznania ochrony prawnej osobom wysiedlonym z powodów klimatycznych.

Mimo to, w 2023 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję uznającą, że każdy człowiek ma prawo do czystego, zdrowego i zrównoważonego środowiska. To krok symboliczny. Mechanizmów egzekwowania brak.

Finansowanie klimatyczne: obietnice vs rzeczywistość

Skąd wynika ten paradoks? W dużej mierze z architektury finansowania klimatycznego, która chroni emitentów przed kosztami.

Na szczycie klimatycznym COP15 w Kopenhadze w 2009 roku kraje rozwinięte zobowiązały się do przekazywania krajom rozwijającym się 100 miliardów dolarów rocznie na klimat do 2020 roku. Cel ten nie został osiągnięty ani razu w terminie. Według danych OECD, w 2020 roku przepłynęło zaledwie 83,3 miliarda dolarów – i to w formie pożyczek, nie grantów. Kraje zadłużają się, żeby sfinansować adaptację do kryzysu, który wywołały inne państwa.

Na COP27 w 2022 roku w Sharm el-Sheikh osiągnięto porozumienie w sprawie funduszu „loss and damage” – mechanizmu mającego kompensować straty i szkody klimatyczne krajom najbardziej narażonym. To historyczny przełom. Jednak fundusz pozostaje bez finansowania i bez mechanizmów wypłat. Dwa lata po COP27 jego operacyjność jest nadal przedmiotem negocjacji.

Według raportu Climate Policy Initiative „Global Landscape of Climate Finance 2023″, globalne finansowanie klimatyczne osiągnęło w 2021-2022 roku rekordowy poziom 1,3 biliona dolarów rocznie. Jednak zaledwie 8-9% tych środków trafia do krajów najmniej rozwiniętych i małych rozwijających się państw wyspiarskich – czyli dokładnie tych, które najbardziej potrzebują wsparcia.

Polska i Europa: co to znaczy u nas

Europa stoi przed własnym paradoksem. Z jednej strony – deklaracje klimatyczne i Europejski Zielony Ład. Z drugiej – rosnąca presja polityczna, by uszczelnić granice przed migrantami, w tym klimatycznymi.

Polska jest krajem o średnich emisjach w skali europejskiej – zajmuje 9. miejsce w UE pod względem całkowitych emisji gazów cieplarnianych. Jednak nasz miks energetyczny pozostaje oparty w ponad 60% na węglu. Jednocześnie Polska jest krajem, który w europejskiej debacie migracyjnej konsekwentnie opowiada się za twardą polityką graniczną.

W kontekście zmian klimatu to postawa coraz trudniejsza do utrzymania. Organizacja Lekarze bez Granic odnotowuje rosnącą liczbę osób przekraczających granicę polsko-białoruską, wśród których coraz częściej pojawiają się osoby z regionów dotkniętych suszami i nieurodzajem – m.in. z Sudanu, Jemenu, Afganistanu, gdzie kryzys humanitarny nakłada się na klimatyczny.

Unia Europejska pracuje nad Paktem o Migracji i Azylu, który ma wejść w życie w 2026 roku. Jednak żaden z jego elementów nie przewiduje odrębnej ścieżki ochrony dla uchodźców klimatycznych. To luka, która będzie kosztować. Nie tylko życie ludzkie – ale i polityczną stabilność Europy.

Co więcej, zmiany klimatu dotkną samą Polskę. Raporty Instytutu Ochrony Środowiska wskazują, że do 2050 roku zagrożenie suszą rolniczą obejmie nawet 70% obszaru kraju. Polska nie jest wyspą bezpieczeństwa. Jest krajem tranzytowym w migracjach – i będzie coraz bardziej krajem źródłowym wewnętrznych przesiedleń klimatycznych.

Głosy, które powinny być słyszane

Aiyyana Maracle, aktywistka rdzennych ludów Kanady, mówiła na forum ONZ, że „zmiana klimatu to nie zjawisko naturalne – to skutek kolonializmu, który trwa w nowej formie”. To zdanie zawiera w sobie diagnozę, którą mainstream debaty klimatycznej wciąż odrzuca jako zbyt radykalną.

Jednak coraz więcej naukowców i instytucji potwierdza tę logikę. Profesor Kanta Rigaud z Banku Światowego, współautorka raportu „Groundswell”, jednoznacznie stwierdza, że migracja klimatyczna to nie kryzys przyszłości – to kryzys teraźniejszości, wymagający natychmiastowych mechanizmów wsparcia i adaptacji.

Saleemul Huq – bangladeski naukowiec i długoletni doradca klimatyczny krajów rozwijających się – przez lata argumentował, że bez funduszu „loss and damage” z prawdziwym mechanizmem finansowania umowy klimatyczne są puste. Huq zmarł w 2023 roku, zanim zobaczył fundusz działający. Miał rację.

Wysoka Komisarz ONZ ds. Uchodźców Filippo Grandi wielokrotnie wzywał do poszerzenia definicji uchodźcy lub stworzenia nowego instrumentu ochrony dla osób wysiedlonych przez zmiany klimatu. Jego wezwania pozostają bez wiążącej odpowiedzi.

Drogi wyjścia: co można i co trzeba zrobić

Nie ma jednego prostego rozwiązania. Ale istnieje kilka mechanizmów, które mogłyby zmienić sytuację.

Pierwszym jest rozszerzenie definicji uchodźcy lub stworzenie nowego statusu prawnego – „osoby wysiedlonej klimatycznie”. Nowa Zelandia w 2021 roku zapowiedziała pilotażowy program dla mieszkańców wysp Pacyfiku zagrożonych zalaniem. To jedyna tego typu inicjatywa na świecie.

Drugim mechanizmem jest uruchomienie funduszu „loss and damage” z realnym finansowaniem. Szacunki potrzeb sięgają 400 miliardów dolarów rocznie do 2030 roku. Dotychczasowe zobowiązania to ułamek tej kwoty.

Trzecim elementem jest włączenie migracji klimatycznej do krajowych planów adaptacyjnych. Polska Polityka Klimatyczna do 2050 roku nie zawiera osobnego rozdziału poświęconego wewnętrznym przesiedleniom ani planowaniu migracyjnemu w kontekście zmian klimatycznych.

W konsekwencji brak działań dziś oznacza wielokrotnie wyższe koszty polityczne, humanitarne i finansowe w przyszłości.

Wnioski: bezkarność ma cenę

Uchodźcy klimatyczni istnieją. Prawo ich nie widzi. Kraje odpowiedzialne za kryzys nie płacą. To trójkąt bezkarności, który destabilizuje regiony świata i generuje falę migracyjną, na którą globalny system jest strukturalnie nieprzygotowany.

21 milionów wysiedlonych rocznie to nie liczba abstrakcyjna. To ludzie, którzy tracą domy, ziemię, wspólnoty i przyszłość – bez żadnego mechanizmu odpowiedzialności dla tych, którzy ten kryzys wywołali.

Konkluzja jest jednoznaczna: bez prawnej definicji uchodźcy klimatycznego, bez wiążących mechanizmów finansowania strat i szkód oraz bez realnej odpowiedzialności największych emitentów – deklaracje klimatyczne pozostają strategią komunikacyjną, nie polityką. A za tę strategię płacą ci, którzy nie mają głosu w żadnej sali negocjacyjnej.

Materiały źródłowe

  1. Internal Displacement Monitoring Centre (IDMC)Global Report on Internal Displacement 2023. Geneva: IDMC, 2023. https://www.internal-displacement.org
  2. World BankGroundswell: Acting on Internal Climate Migration. Washington DC: World Bank Group, 2021. Autorzy: Kanta Rigaud i in.
  3. OECDClimate Finance Provided and Mobilised by Developed Countries in 2013-2020. Paris: OECD Publishing, 2021. https://www.oecd.org
  4. Oxfam InternationalCarbon Inequality 2023: The Inequality That Fuels the Climate Crisis. Oxford: Oxfam, 2023.
  5. Climate Policy InitiativeGlobal Landscape of Climate Finance 2023. San Francisco: CPI, 2023. https://www.climatepolicyinitiative.org
  6. Institute for Economics and PeaceEcological Threat Report 2023. Sydney: IEP, 2023. https://www.economicsandpeace.org
  7. Komitet Praw Człowieka ONZDecyzja w sprawie Teitiota v. New Zealand, CCPR/C/127/D/2728/2016, 2020. https://www.ohchr.org
  8. Global Carbon Project / Our World in DataCO₂ and Greenhouse Gas Emissions. https://ourworldindata.org/co2-and-greenhouse-gas-emissions

Glosariusz

  • Uchodźca klimatyczny – osoba zmuszona do opuszczenia miejsca zamieszkania w wyniku ekstremalnych zjawisk pogodowych lub długotrwałych zmian środowiskowych (suszy, powodzi, podnoszącego się poziomu morza). Termin nieposiadający oficjalnego statusu w prawie międzynarodowym.
  • Wysiedlenie wewnętrzne – migracja w obrębie granic własnego państwa, bez przekraczania granicy międzynarodowej. Osoby wewnętrznie wysiedlone (IDP – Internally Displaced Persons) nie mają dostępu do prawa azylowego.
  • Loss and damage (straty i szkody) – mechanizm finansowy negocjowany w ramach Konwencji Klimatycznej ONZ (UNFCCC), mający na celu kompensację krajom rozwijającym się za nieodwracalne straty i szkody spowodowane zmianami klimatu, których nie można już zaadaptować ani zatrzymać.
  • Ślad węglowy – suma emisji gazów cieplarnianych generowanych przez daną osobę, kraj, produkt lub organizację, wyrażona zazwyczaj w ekwiwalencie CO₂ (CO₂e).
  • Emisje skumulowane – suma wszystkich emisji CO₂ lub innych gazów cieplarnianych wyemitowanych przez dany podmiot w całym okresie jego istnienia lub działalności przemysłowej. Kluczowy wskaźnik odpowiedzialności historycznej w debacie klimatycznej.
  • Europejski Zielony Ład (European Green Deal) – strategia Unii Europejskiej zakładająca osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku, obejmująca regulacje dotyczące energii, przemysłu, rolnictwa, transportu i bioróżnorodności.
  • Konwencja Genewska (1951) – Konwencja dotycząca statusu uchodźców, przyjęta 28 lipca 1951 roku. Definiuje pojęcie uchodźcy i zasady ochrony, nie obejmując w swojej definicji osób wysiedlonych z powodów środowiskowych lub klimatycznych.
  • Adaptacja klimatyczna – działania i strategie podejmowane przez społeczności, kraje i instytucje w celu dostosowania się do obecnych i przewidywanych skutków zmian klimatu, w odróżnieniu od mitygacji, która polega na redukcji emisji.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *